Zarejestruj się
Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Tomasz Oślizło, zdobywając w Gdyni tytuł Mistrza Europy w biegach przeszkodowych, wskoczył na 3. miejsce rankingu najlepszych zawodników OCR. Na 1. miejsce awansował Albon. Czterokrotna medalistka z Gdyni, Katja Christensen, jest dopiero czwarta.

Powrót Króla, Wejście Smoka i Hydrozagadka – to tytuły trzech różnych filmów, ale też najpełniejszy komentarz do najnowszego rankingu najlepszych zawodników OCR na świecie (World Obstacle Course Racing Rankings) przygotowywanego pod auspicjami organizator Mistrzostw Świata OCR.

Król wrócił. Dwa starty i dwa zwycięstwa. Jonathan Albon sezon w biegach z przeszkodami rozpoczął od Światowego Finału OCR Series, a następnie wybrał się na Mistrzostwa Europy Spartan Race. W obu imprezach triumfował. Dwie wygrane dały mu skok o 12 pozycji w rankingu najlepszych zawodników i 1. miejsce w zestawieniu mężczyzn.

Na 3. miejsce w rankingu wskoczył Tomasz Oślizło, Mistrz Europy OCR 2019 z Gdyni na standardowym dystansie. To było prawdziwe wejście smoka, bo zawodnik z Polski do tej pory nie był notowany. Polakowi będzie jednak trudno utrzymać to miejsce w kolejnych miesiącach, jeżeli nie zacznie startować za granicą.

Albona i Oślizło przedzielił Thomas Buyle, Mistrz Europy OCR w sztafecie, trzeci zawodnik Mistrzostw Europy na standardowym dystansie i drugi zawodnik Finału OCR Series.

Co ciekawe, Leon Kofoed, który w Gdyni obronił tytuł Mistrza Europy OCR na krótkim dystansie, wprawdzie awansował o 23 pozycje, ale znalazł się dopiero na 6. miejscu. To największe zaskoczenie w klasyfikacji mężczyzn.

Znacznie więcej zaskakujących wyników można odnaleźć w klasyfikacji kobiet. Wydaje się ona tak irracjonalna, że porównanie z filmem Hydrozagadka z 1970 roku w reżyserii Andrzeja Kondratiuka nasuwa się samo. Klasyfikacja ta ujawnia zaskakujący rozkład akcentów, gdzie Mistrzostwa Europy OCR są mniej „punktowane” niż finał OCR Series, czy Mistrzostwa Europy Spartan Race.

Na pierwszym miejscu w rankingu, awansując o 3 „oczka”, znalazła się Ida Mathilde Steensgaard. Dunka wygrała finał OCR Series i zdobyła złoto w sztafecie na Mistrzostwach Europy OCR w Gdyni.

Tuż za jej plecami, awansując o jedno miejsce w stosunku do czerwca, znalazła się Karin Karlsson. Szwedka w Gdyni wywalczyła złoto na krótkim dystansie i srebro na standardowym.

Na najniższym stopniu podium stanęła Myriam Guillot-Boisset z Francji, czyli świeżo upieczona Mistrzyni Europy Spartan Race.

Dopiero na 4. miejscu znalazła się Katja Christensen z Danii (awans o 11 pozycji), zajmując to miejsce ex aequo z inną Dunką, Ulrikke Evensen (awans o 3 pozycje).

Christensen to Mistrzyni Europy OCR na standardowym dystansie, Mistrzyni Europy na torze Ninja Track, a także wicemistrzyni na krótkim dystansie i w sztafecie. Jak widać 2 złote i 2 srebrne medale przywiezione z Gdyni to za mało, żeby znaleźć się na podium, podczas gdy w przypadku Oślizło i Guillot-Boisset gwarantował to już jeden medal.

Zawiedziona też może być jej koleżanka z drużyny, Ulrikke Evensen. Złota medalista z Gdyni w sztafecie, brązowa medalistka na krótkim dystansie, a także druga zawodniczka finału OCR Series również znalazła się poza podium.

Mając na uwadze powyższe wątpliwości, ranking kobiet powinien przedstawiać się następująco: 1. Christensen, 2. Karlsson, 3. Evensen, 4. Steensgaard, 5. Guillot-Boisset.

Czytaj także:

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany