Zarejestruj się
Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Runmageddonowy “Małpi gaj” to opony samochodowe podwieszone na linie. Przeszkoda krótka, ale przez to, że chybotliwa, to może sprawić sporo problemów. Szansa na jej pokonanie będzie tylko jedna. Karą jest karna runda.

W pokonywaniu opon za pomocą tylko i wyłącznie rąk bardzo ważne jest to, aby nie dać się zaskoczyć tym, że one są elastyczne. Uginają się pod ciężarem ciała i trzeba być na to przygotowanym. Pokonanie kilku wiszących i bujających się na wszystkie strony opon może kosztować dużo energii, jak ją oszczędzić pokazuję w krótkim poradniku.

Jak trenować?

  • warto trenować niepełny chwyt – na oponie nie jesteśmy w stanie zamknąć palców;
  • polecam przechodzenie elastycznych przeszkód, np. podwieszonej drabinki sznurowej, tak aby oswoić się z tym, że element ten jest ruchomy;
  • niesamowicie ważne są tu aktywne barki – próba pokonywania przeszkody na prostych rękach istotnie zwiększa ryzyko spadnięcia;
  • bardzo polecam rękawiczki – krawędzie wewnątrz opony są cienkie, a kanty potrafią być ostre.

****

Powyższy artykuł jest częścią całego cyklu poświęconego przeszkodom na Runmageddonie. Dotychczas został opisany:

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany