Zarejestruj się
Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

W poniedziałek, 1 lutego, wznowi działalność około 1700 siłowni i klubów fitness w Polsce. W narzuconym przez siebie reżimie sanitarnym, ale wbrew decyzji rządu o zamknięciu całej branży.

Siłownie i kluby fitness pozostają zamknięte od 3,5 miesiąca. Rząd premiera Morawieckiego zamknął je 17 października ub.r. Decyzja ta była podyktowana przybierającą na sile drugą falą pandemii koronawirusa w Polsce. Wtedy jeszcze wyjątkowo mogły działać obiekty przygotowujące do współzawodnictwa sportowego.

Całkowite zamknięcie branży nastąpiło 28 grudnia, wraz z wprowadzeniem kwarantanny narodowej. W ostatnim tygodniu minister zdrowia ogłosił przedłużenie tego zakazu przynajmniej do 14 lutego. Rząd jednak nie ukrywa, że branża zostanie otwarta jako jedna z ostatnich. Padają sugestie, że nastąpi to dopiero w kwietniu lub maju.

Branża fitness i prawnicy od samego początku podnoszą, że zamknięcie w obecnej sytuacji prawnej, bez wprowadzenia stanu wyjątkowego, jest nielegalne. Potwierdzają to pierwsze wyroki sądów. Dlatego branża pod przewodnictwem Polskiej Federacji Fitness, walcząc o przetrwanie, postawiła się rządowi premiera Morawieckiego i ogłosiła swoje otwarcie od 1 lutego.

Jak zapowiedział, cytowany przez Rzeczpospolitą, Tomasz Napiórkowski z Polskiej Federacji Fitness, w poniedziałek 1 lutego otworzy się około 1700 obiektów, czyli około 60 proc. wszystkich działających w kraju.

źródło: screen Rzeczpospolita

Otwarcie siłowni to nie ślepy bunt znajdujących się w coraz gorszej kondycji finansowej przedsiębiorców, ale z rozwagą przygotowany proces. Siłownie i kluby fitness będą działać w reżimie sanitarnym. Bardziej ostrym niż zalecał rząd dla obiektów w “czerwonej strefie”. W takim obiekcie będzie obowiązywał limit 1 osoby na 12 m2, pomiar temperatury, dezynfekcja rąk, urządzeń i szatni, 1,5 metra dystansu społecznego oraz brak możliwości korzystania z obiektu przez osoby z grupy ryzyka, o ile nie zostały one zaszczepione przeciwko Covid-19.

Polska Federacja Fitness ogłaszając “Veto Branży Fitness” zadbała też o ochronę prawną obiektów, które od 1 lutego zdecydują się wznowić działalność. Mogą one liczyć m.in. na:

  • wsparcie prawne podczas kontroli przez Policję i Sanepid;
  • pomoc w złożeniu pozwu cywilnego bezpośrednio przeciwko danej osobie kontrolującej dany obiekt;
  • wsparcie prawne w przypadku próby nałożenia kary przez Sanepid.

Fot.: pexels

Przeczytaj także: Rząd przedłużył lockdown, siłownie się buntują i otworzą już 1 lutego

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany