Zarejestruj się
Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

W 2020 roku w rosyjskim Soczi odbędą się pierwsze Mistrzostwa Świata OCR organizowane przez FISO. Przyniosą one, podyktowane potrzebą unifikacji, zmiany reguł, które dotyczyć będą Mistrzostw Europy i Mistrzostw Polski. A w przyszłości, może nawet biegów z przeszkodami, dających kwalifikacje do tych imprez mistrzowskich.

W dniach 17-20 września 2020 roku w rosyjskim Soczi nad Morzem Czarnym, odbędą się historyczne, bo pierwsze, Mistrzostwa Świata OCR (biegów przeszkodowych), organizowane przez Międzynarodową Federację Sportów Przeszkodowych (Fédération Internationale de Sports d’Obstacles – FISO) z siedzibą w Lozannie w Szwajcarii.

FISO reprezentuje sportowców z ponad 80 krajów. Członkiem FISO jest Europejskiej Federacji Sportów Przeszkodowych (European Obstacle Sports Federation – EOSF), będąca organizatorem corocznych Mistrzostw Europy OCR (ostatnie odbyły się w czerwcu w Gdyni). Natomiast członkiem-założycielem EOSF jest Stowarzyszenie OCR Polska, które od 2018 organizuje Mistrzostwa Polski OCR (biegów przeszkodowych).

W Soczi zawodnicy będą rywalizować w 3 konkurencjach: sprinterski 100-metrowy bieg z 10 przeszkodami, bieg na 3 km z 20 przeszkodami oraz bieg na dystansie 12 km z 40 przeszkodami.

Nie będzie to jedyna impreza mistrzowska o zasięgu globalnym. Cały czas swoje Mistrzostwa Świata OCR, będzie organizowała firma Adventurey. W tym roku odbyły się one w Essex pod Londynem. W 2020 zostaną zorganizowane w dniach 2-4 października w Stratton Mountain, w stanie Vermont w USA.

Historyczne znaczenie przyszłorocznych Mistrzostw Świata OCR w Soczi bierze się nie tylko z tego, że są one organizowane po raz pierwszy, ale również z wprowadzenia nowych reguł na biegach. Reguł, które w przyszłości mają doprowadzić tę dyscyplinę do Igrzysk Olimpijskich.

Zawodnicy serii Elite będą mieli tylko jedną “uczciwą” próbę pokonania danej przeszkody. Jeżeli to się nie uda, to zawodnik traci 1 z 3 opasek z którymi wybiegł na trasę i musi wykonać dodatkowo rundę karną. Ta kara ma być współmierna do trudności przeszkody. Zawodnik będzie klasyfikowany, jeżeli do mety doniesie co najmniej jedną opaskę. Dotychczas na mistrzostwach zawodnicy mogli wielokrotnie podchodzić do przeszkody.

O zmiany wprowadzone przez FISO zapytaliśmy Jacka Kozickiego z OCR Polska:

FISO jako federacja szuka rozwiązania, które sprawi, że dyscyplina będzie widowiskowa, dynamiczna, a przy tym łatwa w odbiorze dla widzów. To kolejna przymiarka do unifikacji, która bez względu na powodzenie wprowadzenia tej nowinki i tak będzie dalej ewoluować.

A co o zmianach sądzą sami zawodnicy? Krótką i jednoznaczną ocenę wystawił im Tomasz Oślizło, tegoroczny mistrz Europy w biegach przeszkodowy na standardowym dystansie (15 km). Ocenił on, że zmiany są “bez sensu, to cofa ten sport”. Wtóruje mu Sebastian Kasprzyk, wg którego rywalizacja nie będzie sprawiedliwa:

Szkoda, że organizatorzy zawodów mieszają w zasadach i każda organizacja lub federacja ma inne zasady. Moim zadaniem powinny być jedne zasady dla wszystkich zawodów OCR na świecie. Pomysł z opaskami i rundami karnymi nie będzie sprawiedliwy, ponieważ kary nie będą adekwatne do przeszkód, które zostały ominięte. Nie będzie to sprawiedliwa rywalizacja.

Pozostałym zawodnikom zaproponowane przez FISO rozwiązania raczej się podobają, ale zwracają oni uwagę na niuanse związane z przeszkodami czy sędziowaniem. Poniżej ich wypowiedzi.

Katarzyna Baranowska

W sumie fajnie, że dąży to w jakiś sposób do regularności jeśli chodzi o zasady i wykluczy koczowanie pod przeszkodami. Mimo to, przy konstrukcjach jakie zdarzają się na tego typu zawodach, o wiele łatwiej jest popełnić błąd i szkoda, że będzie tylko jedna próba. Mam mieszane uczucia.

Agnieszka Rynkiewicz

Nowe reguły wydają się bardzo ciekawe. Według mnie zmniejszy to kolejki na przeszkodach, co do tej pory stanowiło problem. (…) To fajne rozwiązanie, ale trzeba być wstanie przejść wszystkie przeszkody za pierwszym razem, co podczas dużego wysiłku, może przynieść różne efekty.

Dawid Hajnos

Bardzo ciekawe i szczerze podoba mi się takie podejście do tego sportu. (…) Zmiana na plus. Chciałbym tylko wiedzieć, czy na pewno sędziowie to ogarną, bo wiemy, że na biegach ocr różnie z tym bywa.

Kacper Kąkol

Cieszy mnie taka zmiana z jednego powodu – koniec z koczowanie. Będzie szybka akcja: biegniesz – robisz – lecisz dalej. Gdy nie robisz przeszkody, też lecisz dalej, ale już w gorszej pozycji. To wyrównuje szanse biegaczy i przeszkodowców.

Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Ciekawe jaka będzie runda karna? Pytanie, jakie będą przeszkody? Czy bardziej przemyślane, jak na ostatnich Mistrzostwach Świata OCR w Londynie, czy takie jak na Mistrzostwach Europy OCR w Danii? Jak to pierwsze to spoko. Jak to drugie to może być ciężko, bo o przypadkowy błąd nietrudno.

No i najważniejszy aspekt: skoro mistrzostwa są organizowane przez FISO, podobnie jak Mistrzostwa Europy OCR 2020 we Włoszech, to pytanie, czy na takich drugich też będą takie same zasady. Jak nie – to strzał w kolano. Musi być jedność i przejrzystość. Organizacja musi być spójna i konsekwentna. Inaczej robi się chaos. Więcej, Mistrzostwa Polski OCR w takim razie też powinny być na takiej zasadzie, skoro OCR Polska działa pod FISO. Wychodzę za daleko? Wątpię – im prędzej będą wszędzie jednolite zasady, konsekwencja i standaryzacja tym lepiej.

Pytania o Mistrzostwa Europy i Mistrzostwa Polski postawione przez Kacpra Kąkola są jak najbardziej zasadne. Dążenie do pewnej standaryzacji (unifikacji) biegów z przeszkodami, wymaga wprowadzenia jednorodnych zasad rozgrywania zawodów w ramach jednej federacji.

Zapytaliśmy Jacka Kozickiego, czy podobne zmiany będą dotyczyć Mistrzostw Europy OCR 2020. I początkowo otrzymaliśmy odpowiedź, że we Włoszech “ta zmiana jeszcze nie będzie wprowadzona”. Po kilku dniach otrzymaliśmy jednak maila, że pojawiła się się propozycja ze strony FISO, żeby we Włoszech:

– w fali Elite zawodnicy biegli z trzema opaskami. Zawodnik ma jedną próbę na pokonanie każdej przeszkody. Może nie pokonać dwóch przeszkód i stracić tym samym dwie opaski. Za każdą niepokonaną przeszkodę musi pokonać rundę karną zlokalizowaną blisko mety.

– w fali AG jak powyżej, ale dopuszczalne są dwie próby na każdej przeszkodzie.

– w fali Open możliwa wielokrotna ilość prób.

Teraz czekamy na informacje, czy propozycje te zostały oficjalnie zaakceptowane i będą obowiązywać już w 2020 roku. Wydaje się, że to bardzo realny scenariusz.

A co z Mistrzostwami Polski OCR 2020? Tu ponownie wracamy do odpowiedzi otrzymanej z OCR Polska:

Sprawa Mistrzostw Polski jest jak najbardziej otwarta. Zazwyczaj jesteśmy w czołówce stowarzyszeń, które wprowadzają wytyczne FISO. Jest tym samym prawdopodobne, że w celu obycia się polskich zawodników z tym systemem, wprowadzimy go również na Mistrzostwach Polski 2020.

Wracając jeszcze do samych Mistrzostw Świata OCR 2020, zapytaliśmy zawodników o to, w których mistrzostwach wezmą udział. Czy w tych w Soczi, czy w Stratton Mountain? Oczywiście musimy pamiętać, że wszystkie deklaracje mają obecnie mocno wstępny charakter.

Agnieszka Rynkiewicz i Tomasz Oślizło, razem ze swoją drużyną OCRA Poland, lecą do USA. Kacper Kąkol, Sebastian Kasprzyk i Dawid Hajnos raczej preferowaliby Rosję. Kasia Baranowska swój wybór uzależnia od tego, gdzie pojawi się czołówka biegaczy OCR, bo to z nimi chce rywalizować.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany