Zarejestruj się
Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Piotr Łobodziński pojechał do Paryża po zwycięstwo. I nie przeliczył się. Po raz 5. zwyciężył w biegu po schodach na szczyt Wieży Eiffla, wygrywając wszystkie jego edycje. Podobnym sukcesem może też pochwalić się Australijka Suzy Walsham.

W środę 13 marca w Paryżu odbyła się 5. edycja międzynarodowego biegu po schodach na szczyt Wieży Eiffla (La Verticale de la tour Eiffel). Do zawodów zgłosiło się 130 zawodników z 24 państw. Mieli oni do pokonania łącznie 1665 schodów, czyli 276 metrów w górę.

Piotr Łobodziński, mistrz świata w bieganiu po schodach i wielokrotny zwycięzca cyklu Towerruning Tour, pojechał do Paryża po 5. zwycięstwo w tych zawodach. Szczególnie, że jak sam przyznał, jest w dobrej formie, a sam bieg La Verticale de la tour Eiffel mu pasuje.

Ten bieg mi super pasuje. Lubię tę klatkę schodową (na Wieży Eiffla – red). Szczególnie od drugiego tarasu widokowego, gdzie jest wąsko i fajnie potrafię wykorzystać poręcze. Czas biegu też mi pasuję. Lubię biegi pomiędzy 5 a 8 minut – mówi Łobodziński.

W gronie kobiet faworytką zawodów była Suzy Walsham z Australii, która podobnie jak Polak, wygrała wszystkie dotychczasowe edycje tego biegu po schodach w Paryżu.

Faworyci nie zawiedli. Łobodziński potrzebował niespełna 7 minut i 54 sekund, żeby wbiec na szczyt Wieży Eiffla. To o 3 sekundy mniej niż przed rokiem, ale o 6 sekund dłużej niż w 2016 roku, gdy ustanowił rekord trasy. Jako jedyny też pobiegł poniżej 8 minut. Co więcej, drugiego Mayera z Austrii wyprzedził o 50 sekund, a trzeciego Riedla z Niemiec o 53 sekundy.

Piąte zwycięstwo. Piąty raz poniżej ośmiu minut. Myślę, że byłby rekord trasy, tyle tylko, że trasa była jeszcze wydłużona w stosunku do tego co było w 2018 roku (gdy była wydłużona pierwszy raz – red.). W tym roku była ona około 10 sekund dłuższa niż w pierwszych trzech edycjach. Na drugim tarasie widokowym musieliśmy sporo przebiec po płaskim, praktycznie okrążając Wieżę Eiffla. Dlatego czas był super – powiedział serwisowi eXtremalny.PL po biegu Łobodziński.

Wśród kobiet bezkonkurencyjna była Walsham. Na zdobycie Wieży Eiffla potrzebowała prawie 10 minut i 17 sekund. Na 3. miejscu uplasowała się Dominika Wiśniewska-Ulfik, która tym samym powtórzyła wynik z 2018 roku, a tuż za podium uplasowała się Iwona Wicha.

Wyniki 5. edycji biegu po schodach na szczyt Wieży Eiffla:

MĘŻCZYŹNI:

1. Piotr Łobodziński (Polska); 7:53,97
2. Jakob Mayer (Austria) 8:44,31
3. Christian Riedl (Niemcy); 8:46,98

KOBIETY:

1. Suzy Walsham (Australia); 10:16,57
2. Alice McNamara (Australia); 11:26,36
3. Dominika Wiśniewska-Ulfik (Polska); 11:28,74
4. Iwona Wicha (Polska); 11:29,64

Fot. Piotr Łobodziński

Czytaj także:

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany