Zarejestruj się
Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Piąty odcinek Ninja Warrior Polska należał do najmocniej obsadzonych w 5. sezonie programu. Spotkało się w nim trzech zdobywców tytułu Last Man Standing i jeszcze kilku mocnych zawodników. Jak poradzili sobie z torem przeszkód? Tego dowiesz się z tego artykułu.  

We wtorek 29 marca telewizja Polsat wyemitowała 5. odcinek polskiej edycji Ninja Warrior. Z torem przeszkód zmierzyło się 30 uczestników, w tym trójka zdobywców tytułu Last Man Standing w poprzednich edycjach: Jakub Zawistowski, Robert Bandosz i Sebastian Kasprzyk (zobacz: Siła, moc, oko tygrysa, czyli kto wystąpi w 5. odc. Ninja Warrior Polska). Wszyscy walczyli najpierw o 10 miejsc w półfinale, a następnie o 4 miejsca w finale.

Tor eliminacyjny liczył 6 przeszkód. W przypadku przeszkody numer 3 i 5 zawodnik miał wybór, czy wybiera wersję na równowagę czy siłową:

  • Lot Tarzana na trapezie
  • Zjazd na drzwiach
  • Droga rowerowa lub Przejście węża
  • Chwiejne łódki
  • Trasa małpy lub Wirujący wał
  • Krzywa ściana

Tor eliminacyjny zaliczyła cała trójka Last Man Standing, prezentując podobną filozofię przejścia. Zdecydowali się na spokojne przejście, wybierając przeszkody siłowe, nie ryzykując na przeszkodach na równowagę. Taka strategia sprawiła, że przebywali na torze dłużej i finalnie żaden z nich nie wywalczył możliwości walki na Power Tower.

Łącznie tor eliminacyjny ukończyło 11 uczestników. Najszybciej zrobił to Mariusz Bulandra, któremu zajęło to jedynie 1 min. i 10,60 sek. Największym pechowcem był Wiktor Wit, który buzzer na szczycie Krzywej ściany przycisnął po 3 min. i 3,40 sek. To o 25 sek. za długo i zawodnik nie zmieścił się w półfinale.

Na Power Tower spotkali się 32-letnia Mariusz Bulandra z miejscowości Zabrzeg (zobacz:  Znamy kolejnych finalistów Ninja Warrior. Mariusz Bulandra “wykręcił” niesamowity czas!) i 28-letni Patryk Leśniewski z Piaseczna. Bulandra od początku rywalizacji nie pozostawił złudzeń co do tego, komu należy się “złoty bilet” do finału. Jego czas na Power Tower to 43,60 sek.

 

W półfinale 9 zawodników miało do pokonania 5 przeszkód, walcząc o 3 miejsca w finale programu Ninja Warrior Polska. Tor półfinałowy składał się z następujących przeszkód:

  • Tłoki
  • Łapacz ringów
  • Podwójny ruchomy drążek
  • Okna
  • Przeprawa przez komin 2

Tor w całości ukończyło tylko 3 uczestników. Byli to… najlepsi zawodnicy w pierwszych trzech sezonach. Jakub Zawistowski wykręcił czas 2:30,10, Robert Bandosz 2:58,90, a Sebastian Kasprzyk 3:11,10. Bliski tego był Patryk Leśniewski, któremu do ukończenia “Komina” zabrakło około metra. Gdyby to zrobił z wypchnąłby z finału Sebastiana Kasprzyka.

Awans Zawistowskiego, Bandosza, Kasprzyka i wcześniejszy awans Fojcika sprawił, że w finale 5. sezonu Ninja Warrior Polska (zostanie on wyemitowany 12 kwietnia 2022 roku) zobaczymy wszystkich czterech dotychczasowych Last Man Standing. Czy któryś z nich zdobędzie Górę Midoriyama i zostanie pierwszym polskim “Wojownikiem Ninja”? Przekonamy się już za 2 tygodnie.

Za tydzień zostanie wyemitowany 6. odcinek Ninja Warrior Polska, który wyłoni ostatnią czwórkę finalistów. W tym odcinku zobaczymy m.in. Katarzynę Baranowską, Klaudię Burs i Karolinę Riznyk zobacz: Kobiety w Ninja Warrior Polska. Oto zestawienie najlepszych uczestniczek!).

Fot. Polsat


Jeżeli zainteresował Cię temat Ninja Warrior zapraszamy do lektury innych artykułów nt. programu, jakie ukazały się na eXtremalny.PL. Od 2019 roku opublikowaliśmy ich ponad 150. Tu znajdziesz zestawienie tych najpopularniejszych: TOP10 najchętniej czytanych artykułów o Ninja Warrior na eXtremalny.PL.


Przeczytaj także:

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany