Salmon Ladder to jedna z bardziej widowiskowych przeszkód jaką można spotkać na biegach OCR. Przeskoki z wykorzystaniem ruchomego drążka wymagają siły, zręczności, a przede wszystkim koordynacji ruchowej.
Salmon Ladder, który na Barbarianie nosi nazwę “Stairway to heaven”, w Polsce najczęściej funkcjonuje pod nazwą “Drabina Salomona”. To jednak przejęzyczenie. Tu chodzi o łososia (ang. salmon), a nie o biblijnego króla Salomona (ang. Solomon).
Przeszkoda ikoniczna dla programu “ninja warrior”. Z czasem zaczęła się pojawiać w niektórych biegach z przeszkodami. Jej pokonanie często wywołuje efekt “wow”. Z drugiej strony, ten sam efekt może zniechęcać początkujących do podjęcia prób. Co zrobić żeby schody prowadziły do tytułowego nieba, a nie do piekła? Czy rzeczywiście jest taka trudna? W filmie seria ćwiczeń i tipów oraz jedna technika pokonywania.
Jak trenować?
W przygotowaniu do pokonywania tej przeszkody ważne będą:
- podciąganie nachwytem (5-10 powtórzeń w serii);
- ćwiczenia izometryczne i ekscentryczne na drążku;
- praca nad techniką zamachu ciałem w górę;
- bezpieczne podłoże do zeskakiwania lub ewentualnego upadku – materace, piasek, żwirek.
To druga z trudniejszych przeszkód, poprzednio omawiałem podstawy lotów z drążka na drążek.