Barbarian Race otwiera się na nowych uczestników. Organizatorzy przygotowali formułę Quest. To będzie najkrótsza i najprostsza odsłona Barbariana. Pierwszy krok na “barbarzyńskim szlaku”. Będzie ją można przetestować już w ostatni weekend czerwca podczas biegu w Brennej.

Barbarian Quest – jak można przeczytać w opisie na stronie internetowej – to bieg przeszkodowy dla każdego. Formuła, która ma być wprowadzeniem do świata Barbariana. Krótsza i prostsza niż Opener. Quest to cztery kilometry, piętnaście przeszkód i brak technicznych wyzwań. Plus trochę górek. W tym biegu wystartować może każdy, kto ukończył 12 lat.

Ideę Barbarian Quest wyjaśnił nam pomysłodawca i organizator biegu przeszkodowego Barbarian Race, Grzegorz Szczechla:

Barbarian Quest to formuła, którą stworzyliśmy z myślą o tych, którzy wciąż czują respekt przed Barbarianem i jeszcze nie są gotowi, żeby wystartować w naszych innych formułach. Chcemy wyciągnąć do nich pomocną dłoń i zaprosić ich do świata Barbariana.

Dlatego na trasie Questu nie będzie przeszkód technicznych. Nie chcemy rzucać na głęboką wodę osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z biegami przeszkodowymi. Quest ma być przede wszystkim wprowadzeniem do świata Barbariana – bardziej zabawą i przygodą niż sportowym wyzwaniem. Chodzi o to, żeby poczuć atmosferę naszych wydarzeń, dobrze się bawić i przekonać się, że każdy może spróbować swoich sił. A na mecie na uczestników będzie czekał medal i pamiątkowa barbariańska koszulka.

Jeszcze krócej idę wprowadzenie nowej formuły wyjaśnił nasz redakcyjny kolega Jerzy Rojkowski:

Barbarian Quest jest dla wszystkich, którzy myślą, że ‘Barbarian jest dla mnie za trudny’.

Jakie przeszkody biegacze spotkają na 4-kilometrowej trasie Barbarian Quest? Tak jak zaznaczył Szczechla, nie będzie przeszkód technicznych. Jeżeli ktoś szuka takich wyzwań, musi zapisać się na inną formułę biegu: Opener lub Race. Quest ma być wprowadzeniem do świata Barbariana, dlatego na trasie będą dominować prostsze przeszkody.

Będą to m.in. Szatkownica, Ding-dong, Akwedukt, Kaer Morhen, Zasieki, Anakonda, Grzybki czy Runda z Worem, a także kilka innych przeszkód, które dostarczą więcej przeszkodowego funu, niż sprawią biegaczom trudności. A jeżeli którejś przeszkody jakimś cudem nie uda się pokonać, wystarczy zrobić 10 burpees i można biec dalej.

Formuła Quest zadebiutuje podczas Barbarian Race w Brennej, który zaplanowany jest w weekend 27-28 czerwca 2026 roku. Cena pakietu też mocno zachęta. To tylko 159 zł. Dobra cena jak za debiut i pierwszą przygodę z biegami przeszkodowymi.

W Brennej ponadto będzie można zmierzyć się z formułami Opener (8 km i ponad 20 przeszkód), Race (13 km i ponad 30 przeszkód) oraz Arrow (800 m i 8 przeszkód). Dla najmłodszych uczestników organizatorzy przygotowali formułę Barbarian Kids.

Ostatni w tym roku Barbarian Race zaplanowany jest na pierwszy weekend września w Wiśle. Do wyboru będą formuły Opener, Race, Arrow, Kids i kto wie może również Quest, jeżeli ta formuła się przyjmie.

Fot. Barbarian Race

Przeczytaj także: