W weekend 5-6 lipca odbędzie się najbardziej wymagający Runmageddon w 2025 roku – Górski Runmageddon Czarna Góra Resort. Będzie to jedyna w roku okazja do zmierzenia się z trasą biegu przeszkodowego w formule Ultra (42,2 km + ponad 140 przeszkód), gdzie wyzwaniem będzie nie tylko dystans i liczba przeszkód, ale też przewyższenia na trasie… i warunki pogodowe. Zapowiada się naprawdę gorący weekend. W poniższym artykule przybliżam, jak ustalić taktykę, jak odczytać profil, gdzie cisnąć na trasie, a gdzie wręcz przeciwnie? Bo grunt to dobry plan, a jeszcze ważniejsze jego późniejsza realizacja.
Runmageddon w tym roku wyjątkowo wcześnie zaczął ujawniać szczegóły trasy w Czarnej Górze. Będzie łatwiej niż w Myślenicach? Ponad 8 km mniej, nieco mniej przewyższeń i brak długich odcinków w wodzie? Nie dajcie się zmylić. Trasa choć krótsza, zawiera ostre i długie podejścia oraz bardzo wymagający teren. Konfiguracja przeszkód też może swoje zrobić. Ostatnim czynnikiem jest pogoda.
W tym wideo omawiam profil trasy, pokazuję przykłady interpretacji i szacowania tempa, a także porównuję go do znanych z tras biegów przeszkodowych gór jak Czantoria, Chełm czy Szyndzielnia. Zestawiam też z profilem Spartana, który odbył się w Czarnej Górze w 2021 roku. Tu widać, że Runmageddon od zeszłego roku postanowił podnieść poziom trudności terenu, przez co teraz jest on równy klasycznym górskim trasom globalnego organizatora.
Analiza profilu i terenu
Sam profil to jedno, cała trasa drugie. Runmageddon w 2025 pokazuje trasy zdecydowanie wcześniej niż dawniej, co pozwala uczestnikom ustalić bardziej szczegółowy plan. W materiale omawiam tempa jakie należy obrać, żeby bezpiecznie zmieścić się w limitach czasu. Porównuję też trasę do Spartana z 2021 roku. Sugeruję taktykę na bieg – gdzie warto się oszczędzać, a gdzie będzie okazja do nadrobienia.
Analiza trasy i taktyka na bieg
Runmageddon zaskoczył i – w mocno nieoczywistym miejscu – w Racebooku udostępnił szczegółową i interaktywną mapę wszystkich tras i miasteczka. Jest to wielki krok naprzód w jakości prezentacji trasy. Odkryłem to dzięki jednemu z widzów i dlatego zdecydowałem się na mały suplement, w którym dokładam jeszcze kilka informacji. Punkty rege zapowiadają się na bogato.
Prezentacja medalu zajęła organizatorom wyjątkowo dużo czasu. W opublikowanym wyżej filmie macie moje spudłowane typowanie, a medal za tegoroczne Ultra prezentuje się tak jak na poniższej grafice. Wpisuje się on w wieloletnią stylistykę i jakość wykonania. Myślę, że tu już nadszedł czas na podniesienie poprzeczki.

Wnioski, wnioski i jeszcze raz wnioski
W biegach przeszkodowych na dystansach ultra ogromnie ważne jest wyciąganie wniosków. Dlatego zainteresowanych odsyłam do podsumowania mojego zeszłorocznego startu w Myślenicach. Znalazłem się wtedy w gronie ponad 80 proc. osób, które do mety nie dotarły. Po kilku kadrach z biegu szczegółowo analizuję to, co było kluczowe dla DNF. Mówię tam również o odpuszczaniu, dwa słowa o psychologii zejścia z trasy oraz o tym, jakie wnioski wyciągam na kolejne biegi.
W Czarnej Górze w tym roku niestety się nie pojawię. Wybrałem Mistrzostwa Świata Ultra Spartana w Morzine. Rok temu impreza była iście epicka. Odbywa się jednak dzień wcześniej niż Czarna Góra i potrzebowałem zdecydować gdzie pojechać. Dla chcących doświadczyć niezwykłej przygody bardzo polecam, stawiam też na to, że austriacka edycja Runmageddonu “X” może być w podobnych sceneriach.
Życzę ogromnie powodzenia wszystkim startującym na jakimkolwiek dystansie Górskiego Runmageddonu.
Fot. Archiwum prywatne autora
Przeczytaj inne artykuły autorstwa Jerzego Rojkowskiego dostępne na portalu eXtremalny.PL