Zarejestruj się
Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Jak nie zdzierać skóry z dłoni na przeszkodach? Jeśli wdrożysz te zasady wyeliminujesz ten problem na dobre. Koniec ze zrywaniem skóry na dłoniach podczas biegów przeszkodowych (OCR)!

Jakie rękawiczki na bieg OCR, żeby ochronić dłonie? To jedno z najczęściej pojawiających się pytań przed każdym biegiem przeszkodowym. A tymczasem nie ma to aż tak dużego znaczenia. To nie rękawiczki w głównej mierze chronią dłonie biegacza przed zerwaniem skóry na przeszkodach. Istotne, i zdecydowanie ważniejsze, są inne rzeczy. I to właśnie o tym będzie ten artykuł.

Powyższy film nagrałem w 2018 roku. Pokazane sposoby sprawdzałem od samego początku. Od 2017 roku, czyli przez 6 lat treningów i biegów OCR, ani razu nie zerwałem skóry w miejscu gdzie robią się odciski. Zebrałem w tym artykule całe swoje osobiste doświadczenie, wzbogacone o obserwacje uczestników regularnych zajęć z technik przeszkodowych, które prowadzę. Zauważyłem, że BARDZO MAŁO OSÓB DBA O DŁONIE. Więc najpierw – zamiast polecać rękawiczki – podejdę od innej strony. Dlaczego tak dużo tego nie robi? Bo po prostu nie wie, że można…

Fundament – sposób myślenia.

Odciski i zerwana skóra. Tak jest. Taki sport. Nic się nie da zrobić. To nie fakty tylko przekonania. Myśląc w ten sposób po prostu NIE SZUKAMY ROZWIĄZAŃ. Bo skoro “tak jest” to “nic się z tym nie da zrobić”. I dlatego niczego nie robimy. Skoro “wszyscy” mają odciski, i zrywają skórę na treningach oraz biegach, to bardzo trudno jest zakwestionować ten stan i zacząć się zastanawiać, czy rzeczywiście tak musi być. To sposób myślenia, a ten można i da się zmienić. Ograniczeniem mentalnym, które zawdzięczamy głównie szkole, jest fakt, że niezmiernie rzadko uczą nas kwestionowania zastanego stanu rzeczy, zadawania pytań czy szukania rozwiązań u innych. A tych jest masa i wywodzą się z “nieco” starszych niż biegi OCR dyscyplin, jak gimnastyka czy kalistenika.

 

1. Podstawowe dbanie o dłonie czyli usuwanie odcisków i nawilżanie

Skóra się pogrubia i wzmacnia od treningów – to jest bardzo pożądany i naturalny proces, jednak wymagający “prowadzenia” i kontroli. Inaczej powstają odciski, które są już szkodliwe. Jeżeli skóra robi się coraz grubsza to w porządku, natomiast jeżeli robi się odcisk, to podczas treningu podrażnia głębsze warstwy i działa na zasadzie kamyczka w bucie – zdecydowanie więc warto się go pozbyć.

Metod jest masa – pumeks, ścinanie, golenie. Nie czekam, że samo się złuszczy i odpadnie. Regularnie wyrównuję, aby została tylko pogrubiona skóra, odcisku ma nie być. Oprócz pozbywania się odcisków stosuję regularne smarowanie kremem nawilżającym i oliwką dla dzieci. To drugie w szczególności na noc. Nawyk jak mycie zębów. Skóra bardziej elastyczna jest wytrzymalsza. Te dwie czynności to wg mnie około 50% sukcesu.

Teraz uwaga do mężczyzn: można się też spotkać z przekonaniem, że dbanie o dłonie jest mało “męskie”. Takie podejście zestawione z celem “chcę skutecznie pokonywać przeszkody, nie mieć urazów i regularnie trenować” rodzi konflikt. Z jednej strony zależy mi na skuteczności, z drugiej będę czuł się “niemęski”, więc odrzucam olejki i kremy do rąk, bo mężczyzna ma być “twardy”. Twarda skóra i odciski na rękach oznaczają twardą skórę i odciski na rękach. Twardy charakter jest kwestią mentalną.

Bonus dla Panów: kobiety ogromnie doceniają zadbane dłonie, ale szansa, że powiedzą Wam to wprost jest bardzo niewielka. Raczej będą liczyć na to, że się domyślicie, a to nie działa 😉 Więc Wasze ręce w Waszych rękach, nie tylko na trasach OCR 🙂

2. Odpowiednia technika chwytania elementów i dobór techniki pokonywania przeszkody

Wydawałoby się oczywiste, a sporo można tu zrobić. Przede wszystkim nie “poprawiać” chwytu na raz złapanym elemenci:; jak to jest bieg – oczywiście walczysz, jak trening – ja zdecydowanie odpuszczam. Jeśli zaczynasz poprawiać chwyt i “walczyć o życie” to jest to sygnał, że skończyły Ci się siły. Nie tyle w chwycie co w barkach, a one są kluczem. To moment kiedy warto zejść z przeszkody, odpocząć i trenować dalej, zamiast robić sobie minimum 3-4 dni przerwy na wygojenie zerwania.

W poniższym filmie pokazuję i omawiam sposoby chwytania zawiesi i szczegóły tego co jest tu ważne.

Ważny jest właściwy dobór techniki podejścia do przeszkody czy sytuacji. Weźmy przykład: drabinka pozioma/moneky bar. Inaczej zachowuje się skóra na dłoniach podczas swinga jednorącz, inaczej przy dokładce, jeszcze inaczej przy przejściu siłowym.

W każdej z tych technik inny jest ruch dłoni na drążku. W pierwszej ryzyko zerwania jest największe, w ostatniej najmniejsze. Dlatego warto znać kilka technik, aby móc je stosować wymiennie w zależności od etapu biegu i kondycji skóry. Warto oszczędzać, bo są przeszkody gdzie bardzo trudno jest tego uniknąć – np. rozhuśtywanie do skoków, czy przeszkody takie jak Chomik, DNA czy Twister na Spartanie. Ruchomy element względem dłoni może “nawijać” palce i dłoń. To zjawisko potęguje ryzyko zerwania skóry, dlatego na tego typu przeszkodach bardzo ODRADZAM stosowanie magnezji, o której więcej poniżej.

3. Rękawiczki na biegach OCR

Jak dla mnie to jest moment, na którym wchodzą, lub nie, rękawiczki. Stosując dwa powyższe punkty można właściwie ten pominąć. Używanie lub nie rękawiczek to kwestia bardzo indywidualna. Ja używam głównie dlatego, że rękawiczka to DODATKOWA WARSTWA, KTÓRA ROZKŁADA TARCIE. Nie chodzi mi o zwiększnie przyczepności czy “poprawianie” chwytu, tylko głównie o rozłożenie tarcia. Zwłaszcza przy swingach i na przeszkodach takich jak Chomik, DNA czy Twister. Użycie rękawiczek na kilkunastu przeszkodach może oszczędzić skórę na tyle, że bez szwanku kończymy Barbarian Pain, Runmageddon/Spartan Ultra czy inny długi bieg gdzie jest bardzo dużo technicznych przeszkód.

Używam rękawiczek BHP Dragon Rnyla. Kosztują one 9 zł za parę. Wystarczają mi na pół sezonu. Niektóre kilkanaście razy droższe starczają na pół biegu…

Rękawiczki polecam zdecydowanie dla początkujących. Głównie w celu ochrony dłoni: na linach, ściankach, cieńkich elementach, łańcuchach i wszędzie gdzie są kanty.

4. Magnezja

Wysusza oraz usztywnia skórę (szczególnie ta w płynie zawierająca alkohol), a także zwiększa tarcie, co jest bardzo obosiecznym mieczem. Na granicznym poziomie siły chwytu magnezja często decyduje o pokonaniu przeszkody, jednocześnie wysuszona skóra jest mniej elastyczna i bardziej podatna na zerwanie.

“Kredy” używam sporadycznie. Na treningach ćwiczę bez magnezji, chyba, że jest np. bardzo gorąco. Tak, ma być trudniej, żeby potem było łatwiej 🙂 Ważne wyzwania, zawody, szczególne sytuacje – tak, używam, cała reszta – nie. I to samo zalecam na swoich zajęciach, w szczególności początkującym. Chcesz wzmocnić chwyt – nie używaj magnezji 🙂

5. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść

Dość kluczowy “drobiazg” przy zapobieganiu tej niewielkiej choć bardzo uciążliwej kontuzji.

Zgrubienie po obciążeniu podrażnia głębsze warstwy i pojawia się pieczenie, woda, a finalnie krew. Dlatego nieusuwany odcisk tak bardzo przyspiesza zerwanie. Skóra o równej grubości jest pod obciążeniem bezpieczna i jej nadwyrężenie trwa znacznie dłużej.

Sygnały poprzedzające pęknięcie skóry.

  • skóra robi się piekąca i tkliwa – to pierwsza “czerwona flaga”, masz jeszcze zapas na może kilkanaście przejść, ale zachowaj uważność. Odpowiednio dobieraj techniki pokonywania przeszkód: unikaj swingów, jeśli masz – ubierz rękawiczki;
  • odcisk podchodzi wodą – druga “czerwona flaga”, zostało Ci kilka przejść w zapasie, zalecane przerwanie treningu, bo “pasek zdrowia” rąk już jest znacząco wyczerpany i mruga na pomarańczowo;
  • odcisk podszedł krwią – to ostatnia “czerwona flaga” z dużym napisem KONIEC ZABAWY. Koniec zabawy. Kropka. Aaaaa, jeszcze jedno przejście… Nope. Bo właśnie o to jedno często jest za dużo. Ale trzeba pokazać znajomym czy wrzucić na social media… Twój wybór – jeśli grasz dalej to pasek “energii” jest już pusty.

Długofalowo bardziej się opłaca w takim momencie odpuścić plany, odżałować kilka lajków i oszczędzić sobie kilku dni przerwy na gojenie zerwania.

Podstawą dla każdego wojownika na trasie i w życiu jest dla mnie skuteczność. Jeśli nie jestem skuteczny, raz po raz robię to samo oczekując innego rezultatu, to warto się zatrzymać i zastanowić, czy czegoś nie da się zmienić.

Najczęściej chodzi o sposób myślenia, a ten jest w pełni modyfikowalny. Zaktualizowany mental działa zdecydowanie lepiej, jednocześnie robi wszystko aby się nie aktualizować i trwać w dotychczasowym podejściu. Do Ciebie należy czy klikniesz “AKTUALIZUJ” 🙂 W przeciwieństwie do wszelkich aplikacji – samo się nie zrobi.

Przeczytaj inne artykuły tego autora: kliknij tu

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany