Emocje sięgnęły zenitu, adrenalina buzowała, a sportowe ambicje uczestników przerosły wszelkie oczekiwania – finał programu Ninja vs Ninja dostarczył widzom prawdziwego widowiska! Nowa formuła rywalizacji Ninja Warrior Polska dostarczyła jeszcze więcej emocji. Nie zmieniło się tylko jedno: zwycięzcą sportowego show ponownie został Jan Tatarowicz.
Było to już 10. sezon popularnego programu Ninja Warrior Polska. Tym razem jednak miał on zmienioną formułę. Uczestnicy rywalizowali nie tylko z najbardziej znanym na świecie torem przeszkód, ale również ze sobą. Stąd program nosił nazwę: Ninja vs Ninja.
Nowa formuła rywalizacji w Ninja vs Ninja przyniosła jeszcze więcej emocji i widowiskowych pojedynków. Trzy etapy eliminacyjne wyłoniły grono najlepszych uczestników, którzy w zawrotnym tempie pokonywali piekielnie trudne przeszkody, ścigając się na dwóch równoległych torach. Do finału trafili ci, którzy łączyli niesamowitą technikę z błyskawiczną reakcją – każdy bieg wymagał maksymalnego skupienia i precyzji. Zobacz: Już jutro 1 odcinek finału Ninja vs Ninja! Oto zasady finału
Na torze pojawili się doświadczeni wojownicy, ulubieńcy publiczności, ale także debiutanci i młodzi fani programu, którzy wychowywali się, oglądając wcześniejsze dziewięć sezonów Ninja Warrior Polska. Gospodarzami programu byli jak zawsze uwielbiani prezenterzy: Jerzy Mielewski, Łukasz “Juras” Jurkowski i Karolina Gilon.
Finał programu został podzielony na 2 odcinki. Pierwszy telewizja Polsat wyemitowała 15 kwietnia 2025 roku. Drugi widzowie mogli obejrzeć we wtorek 22 kwietnia. Wczorajszy finał Ninja vs Ninja przyniósł kulminację sportowych zmagań i spektakularne rozstrzygnięcie. W pierwszym finale wyłoniono dwudziestu najszybszych zawodników, którzy w drugim odcinku finałowym wystartowali w parach.
Połowa, która odpadła mogła już tylko kibicować najlepszej dziesiątce, mającej do pokonania ostatnie 11 przeszkód, ostatecznie testujących ich wytrzymałość i technikę. W ścisłym finale znalazł się Jan Tatarowicz i Mateusz Skrodzki i to właśnie oni stanęli do finałowego starcia w dziesięciometrowym kominie.

W decydującym pojedynku triumfował popularny Tatar, który po raz drugi z rzędu zdobył tytuł mistrza.
W 9. sezonie Jan Tatarowicz, jako jedyny Polak, wspiął się na Górę Midoriyama w wyznaczonym czasie (zobacz: Jan Tatarowicz wygrywa Ninja Warrior Polska! Zostaje pierwszym polskim “Wojownikiem Ninja”). Teraz ponownie potwierdził, że jest zawodnikiem kompletnym i bezkonkurencyjnym, zdobywając prestiżowe trofeum i nagrodę w wysokości 200 tysięcy złotych.

Wśród kobiet znów nie miała sobie równych Katarzyna Jonaczyk, która czwarty raz z rzędu zdobyła tytuł Last Woman Standing i nagrodę w wysokości 20 tysięcy złotych.

10. sezon Ninja Warrior Polska przechodzi do historii. Czy sportowe show emitowane od 2019 roku w Telewizji Polsat będzie miało kontynuację w swej tradycyjnej formie (uczestnicy pojedynczo rywalizują na torze przeszkód) lub w formule Ninja vs Ninja? Na tę chwilę tego nie wiadomo.
Wiadomo natomiast, że zakończona właśnie odsłona Ninja Warrior Polska miała po pierwszych trzech odcinkach niższą oglądalność niż 9. sezon programu. Jak donoszą Wirtualne Media, średnia oglądalność Ninja vs Ninja wyniosła 640 tys. widzów, co oznacza spadek o ponad 10 proc. w porównaniu z pierwszymi trzema odcinkami wyemitowanego wiosną 2024 roku 9. sezonu Ninja Warrior Polska.
W tej sytuacji pozostaje więc czekać na informacje z Polsatu. Strona internetowa za pomocą której można zgłaszać się na casting do Ninja Warrior cały czas jest dostępna (link do strony), więc być może to jest jakiś sygnał, że sportowe show będzie miało swoją kontynuację.
ZDJĘCIA Z FINAŁU NINJA VS NINJA:







(na podst. mat. pras.)
Przeczytaj: