Nasz świat nie działa niestety jak kasyna online oferujące nam aktualne bonusy bez depozytu. To nie jest tak, że wszystko może zniknąć i nie pozostawić po sobie śladów. Wręcz przeciwnie, większość naszych działań oddziałuje na planetę. Największym tego dowodem jest globalne ocieplenie, zmiany klimatyczne wywołane wzmożoną emisją dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych. Od lat mówi się nie tylko o ograniczaniu emisji, lecz także wychwytywaniu i magazynowaniu CO₂. Gdzie i jak to jednak najlepiej uczynić?

Konieczne zmiany na świecie

Podczas niedawnego szczytu klimatycznego w Glasgow 197 krajów zobowiązało się do natychmiastowego lub stopniowego wycofywania się z węgla, paliw kopalnych. Przez ostatnie 2 dekady poczyniliśmy niewielkie postępy w eliminacji węgla, ropy naftowej i gazu kopalnego. Dlatego też już teraz konieczne jest wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla, abyśmy byli w stanie osiągnąć zerową emisję w odpowiednim czasie, co ma nam pomóc przed katastrofalnym ociepleniem. Aktualnie różne technologie wychwytywania węgla są dopiero w trakcie opracowywania. Trzeba się jednak zastanowić nad tym, gdzie na Ziemi powinniśmy przechowywać cały ten węgiel?

W różnych miejscach zapewne będą przez nas stosowane różne metody wychwytywania dwutlenku węgla. Niektóre wiązać się będą z natychmiastowym pochłanianiem emisji po spaleniu paliw kopalnych w kominach. Inne metody mają z kolei wychwytywać węgiel bezpośrednio z powietrza bądź też za pomocą specjalnych reakcji chemicznych, które wiążą węgiel przy użyciu dużej ilości energii. Trzeba też pamiętać o tym, że wiele z takich metod jest niestety drogich, co dla sporej grupy krajów będzie jeszcze bardziej nieopłacalne.

Obecne finansowanie wychwytywania i składowania dwutlenku węgla jest niewystarczające. Szacuje się, że przy obecnym tempie wdrażania, do 2050 roku nadal mnóstwo milionów ton CO₂ będzie wymagało redukcji. Zdaniem naukowców dobrym rozwiązaniem będzie pompowanie węgla do podziemnych składowisk, które mogą zostać umieszczone w północnej Europie, na Bliskim Wschodzie, jak i również w Stanach Zjednoczonych. Może to być odwrotny proces do tego, który znamy z przemysłu naftowego i gazowego. Dzięki temu mamy też szansę wykorzystać swoje umiejętności i wiedzę w tym zakresie. Także i w Polsce mamy przecież mnóstwo dawnych kopalni węgla kamiennego, które mogą zostać wykorzystane w tym zakresie. Są jednak takie kraje, gdzie wprowadzanie takich rozwiązań będzie niemożliwe, więc konieczne jest szukanie alternatyw. Oczywiście naukowcy na całym świecie zajmują się badaniami nad nowymi metodami, które mają być nie tylko skuteczne, lecz i tanie. Być może w najbliższych latach czeka nas przełom w tym względzie.

Naturalne rozwiązania

Wiele się mówi o nowoczesnych technologiach i procesach, które mają za zadanie wychwytywanie i magazynowanie dwutlenku węgla. Nie zapominajmy jednak, że mamy naturalne metody, które są tanie, niezwykle skuteczne. Trzeba zatem postawić na ochronę terenów zielonych, sadzenie lasów. Drzewa są w stanie pochłaniać i magazynować spore ilości dwutlenku węgla. Jednak nie tylko znane nam klasyczne lasy będą skuteczne. Jednym z najlepszych miejsc są namorzyny. Są one w stanie magazynować o wiele większe ilości węgla. Niestety dziś są niszczone w wielu regionach, co nie tylko zmniejsza ich możliwości, lecz również powoduje uwolnienie do atmosfery wielu ton CO₂. Koniecznie trzeba także zadbać o ochronę torfowisk i terenów bagiennych. Warto zatem stawiać na zalesianie i ochronę obecnych lasów, naturalnych terenów.